Home English Russian French Bulgarian Polish Deutsch Slovak Spanish Italian Greek Esperanto
search help
search in titles only
  FontSize-- FontSize++  

 Dwa kierunki

Tajna modlitwa

Gdy jesteście na łonie Przyrodzie i obserwujecie drzewa, możecie zauważyć, że wszystkie pędy idą w góre, prostopadle do Ziemi, a gałęzie drzew są proste. Jak długo to będzie trwało? Dopóki drzewa są młode. Jak zaczynają się starzeć, gałęzie uginają się w dół. Co powoduje, że młode drzewa rosną wzwyż? To, że dopóki są młode, one dążą do centrum Słońca. To dążenie zmusza gałęzie do rośnięcia w górę i do trzymania się prosto. Starzejąc się, drzewa zwracają swoje spojrzenie w dół, ku centrum Ziemi, wskutek czego gałęzie zwisają w dół, zgarbiają się. Poza tym starzejąc się, drzewa robią się cięższe. To prawo sprawdza się również w życiu ludzi. Młody zawsze idzie wyprostowany. Po pewnym wieku, tak samo jak stare drzewa, on zostaje materialistą, zaczyna się garbić. W tej sytuacji zaczyna myśleć o centrum Ziemi, czekając na swoją śmierć. Smierć to kierowanie myśli człowieka ku centrum Ziemi.

A zatem człowiek może się ruszać w dwóch kierunkach: albo w górę - ku centrum Słońca, albo w dół - ku centrum Ziemi. Szkoła, w której studiujecie, dysponuje metodami, za pomocą których uczniowie są w stanie odwracać te kierunki. Jeżeli nie nauczycie się tych metód, aby zmieniać kierunki, wy nie możecie być uczniami. Zły nastrój na przykład, złe nastawienie są charakterystyczne dla starego, złego człowieka. Dobre nastawienie jest charakterystyczne dla dobrego, młodego człowieka. Mówiąc o starych i młodych, odbierajcie wyraz :stary” w sensie symbolicznym. To znaczy, że pod słowem “stary” rozumiemy “przyzwyczajenie”. Stary człowiek to ten, który ciągle przejawia niektóre swoje stare przyzwyczajenia z dążeniem ku centrum Ziemi. Zło nie tkwi w dążeniu ludzi ku centrum Ziemi, lecz w tym, że to ich dążenie jest nieświadome. Górnik schodzi do kopalni świadomie, jego celem jest wydobycie złota lub kamieni szlachetnych, które zabierze na powierzchnię ziemi. Sytuacja człowieka, który z powodu nieuwagi poślizguje się i wpada do jakiejś dziury, jest inna niż sytuacja górnika. Górnik schodzi do kopalni świadomie, ale ten, który wpada do dziury z nieuwagi, robi to mimo woli i cierpi, że mocno uderzył się.

Teraz, gdy już jesteście w Szkole, będziecie rozmyślać nad wszystkim, co zdarzyło się z wami w ciągu dnia, wyciągając z tego naukę. Zadajcie sobie na przykład pytanie dlaczego wasze samopoczucie tak szybko się zmienia. Jednocześnie w ciągu tygodnia obserwujcie ile razy w ciągu dnia wasze samopoczucie zmienia się, żeby zorientować się w jakim stanie jesteście. Notujcie to wszystko w zeszycie. Będziecie notować tylko nagłe zmiany nastroju. W ciągu drugiego tygodnia zaś notujcie jak się czujecie rano, gdy wstajecie z łóżka, w południe, oraz wieczorem, zanim pójdziecie do łóżka. Notujcie też godzinę, minutę oraz jaka była pogoda (dobra, złą, słoneczna, mglista) waszego pierwszego porannego samopoczucia, a później - godzinę, minutę oraz pogodę, gdy zaszła zmiana w tym stanie. Zacznijcie to ćwiczenie w niedzielę, notując tylko zmiany w swoim stanie, nie szukając powodów tych zmian. Powody zmian są daleko od was. Wy tylko odczuwacie, że zaszła jakaś zmiana, lecz dlaczego i w jakim celu - nie wiecie. Dlaczego? Ponieważ do obserwacji nadaje się tylko to, co niezmienne. Poprzez tych obserwacji osiągniecie stan wewnętrzny, który nie będzie się zmienał. On będzie obserwował inne stany, sam zostając niezmienny. W ten sposób - poprzez szereg obserwacji - zdobędziecie wielkie doświadczenie.

Dlatego właśnie będziecie robić swoje obserwacje spokojnie, bez zdenerwowania. Jeśli jesteście niedysponowani, odnotujecie, że wasz stan jest “w lewo, poniżej zera”; jeśli jesteście dysponowani, to znajdujecie się “w prawo, ponad zerem”. Wszystkie nieprzyjemne stany są w lewo - one przedstawiają ruch ku korzeni, w dół, ku centrum Ziemi. Wszystki przyjemne stany są w prawo; one przedstawiają ruch ku gałęzi, w górę, ku centrum Słońca. Byłoby dobrze odnotowywać też pogodę, aby zobaczyć jaki jest jej wpływ na stan człowieka.

Bęziecie więc robić samoobserwacje, ale bez krytyki w stosunku do siebie. Krytyka to tylko obgryzanie, obgryzanie zaś jest cechą gąsienic. Pod tym względem nazywamy krytyków “gąsienicami psychologicznymi”. Będziecie robić samoobserwcje, będziecie konstatować zmianę i wypowiecie ją bez żadnej krytyki. Gdy zauważycie jakiś swój błąd, wy mówicie: “Jestem złym człowiekiem!” Mówiąć to, robicie kolejny błąd. Pierwszy błąd tkwi w tym, co już zrobiliście i nie naprawiliście; drugi błąd tkwi w krytyce. A zatem, jak zrobisz jeden błąd, zacznij go naprawiać. A to, że jesteś złym człowiekiem, jest kapturem, bez którego można się obejść. Wypowiedź, że jesteś dobrym człowiekiem, to inny kaptur.

Uczeń szkoły okultystycznej powienien pracować bez oczekiwania na pochwały. Jeżeli z jednej stony chwalą cię, z innej zaś potępiają cię, to ci w ogóle nie pomoże. Pochwały i zarzuty są dla dzieci. Dla nich one mają miejsce. Kiedy trzeba chwalić i kiedy potępiać uczniów? Wobec kwiesii pochwał i zarzutów ja mam ściśle zdefiniowaną myśl. Ona brzmi: człowiek nia ma prawa wypowiadać się o nieskończonym obrazie. Jeśli patrzycie tylko na plan i szkice malarza na płótnie, wy będziecie się śmiać, powiadając: “To praca dziecinna”. Gdy zobaczycie jednak ten obraz w stanie dokończonym, wy powiecie: “Wspaniała praca!” O tym samym obrazie więc macie dwie różne opinie. Dlatego też człowiek powinien być cierpliwy, powinien poczekać, aż obraz będzie ukończony i dopiero wówczas wypowiedzieć się o nim. Nie wypowiadajcie się o nikim, zanim ukończył swoją pracę. To oznacza, że nie powinniście nikogo krytykować. Krytyka nie ma miejsca we właściwej mowie człowieka, we właściwej myśli.

Ja pytam: jakie wyrazy były na początku języka ludzkiego? Najprzód pojawiły się przyimki. Potem pojawiły się czasowniki, zaimki, w końcu zaś - rzeczowniki. Można to sprawdzić w przypadku człowieka, który został mocnie uderzony w głowie, wskutek czego stracił mowę. Najpierw on traci zdolność wymawiania rzeczowników, potem - zaimków, czasowników i w końcu - przyimków. Wysławianie przyimków prawie nie znika - człowiek zachowuje zdolność wysławiania zaimków nawet po poważnym urazie w głowie. Zaimki istnieją nawet u zwierząt, które nie mają mowy. Mówi się na przykład, że wąż syczy. On wydaje dżwięk: “zzz…” W ten sposów chce podpowiedzieć człowiekowi, że jego mowa zaczęła się zaimkami.

Na następne zajęcie niech wszyscy napiszą jeden wyraz, ale nie bylejakiego. Każdy niech napisze jeden harmoniczny wyraz, który lubi, aby odczuwał przyjemność przy jego wymawianiu. Pożądane jest, abyście nie powtarzali wyrazów. Nie trzeba pisać słów “miłość”, “dobro”, “zło”, “prawo”, “piękno” i inne, które często używane są w waszej mowy. Można napisać różne wyrazy - czasownki, rzeczowniki, przymiotniki, zaimki, pod warunkiem, że wyrażają one jakąś ideę. Później spróbujemy z napisanych wyrazów złożyć jedno zdanie. W ten sposób zrozumiemy w jakim stopniu jesteście zharmonizowani i w jakim kierunku idziecie - na lewo lub na prawo. To będzie pierwszy egzamin, podczas którego okreliśmy kierunek waszego ruchu.

Na podstawie każdego wypowiedzianego i napisanego wyrazu poznajemy jaki jest kierunek myśli czowieka. Po człowieku wszystko może zniknąć, lecz napisane przez niego zostaje jako symbole jego życia. To znaki, które istnieją również w Przyrodzie. Każde wyginanie gałęzi drzewa na przykład wyraża pewną ideę. Brwi człowieka też wyrażają pewną ideę. Brwi wielu ludzi są jako gałęzie młodego drzewa; brwi innych zaś zwisają jako gałęzie starego drzewa. Kształt i kierunek brwi człowieka mówią o siłach, działających w nim. Gdy przeczytacie więc coś, co napisane zostało przez jakiegoś człowieka, od razu można się dowiedzieć nie tylko co on napisał, lecz też z jakiego źródła korzystał. Można również zrozumieć w jaki sposób ten człowiek doszedł do danej myśli. Myśli przechodzą przez wiele mózgów ludzkich, wskutek czego uzyskiwają różne formy.

Jeżeli więc uczycie się dobrze, wy poznacie język Przyrody, na początku zatrzymując się na rzekach, dolinach, skałach, górach jako elementy tego języka. To trudne zadanie, ale w miarę zbliżania się do symbolów Przyrody, będziecie się wzbogacać o szereg nowych, wzniosłych idei. Gdy już zaczniecie rozumieć symbole Przyrody, będziecie czytać z nich i ta wiedza wzbogaci was. Wybieracie się na wycieczkę w góry, lecz nie zabraliście żadnej książki. Jeżeli nie umiecie czytać z Przyrody, będziecie się nudzić; jeżeli umiecie czytać, bęziecie zatrzymywać swoje spojrzenie czy na jakiejś skale, czy na jakimś źródle i w ten sposób bęziecie pracować, uczyć się. Tego, który nie rozumie Życia oraz Przyrody, wszędzie wszystko będzie nudzić. W takim przypadku, miast nudzić się, lepiej byłoby poznawać dzieła jakiegoś wielkiego poety, muzyka lub malarza.

Tajna modlitwa.

Nauczyciel pozdrowił słowami: “Bez strachu!”

Uczniowie odpowiadają: “Bez ciemności!”

VI wykład Nauczyciela, wygłoszony przed Młodzieżową Klasą Okultystyczną 5 kwietna 1922 roku w Sofii

 

Home English Russian French Bulgarian Polish Deutsch Slovak Spanish Italian Greek Esperanto

About    Search History    Top 100    Search Help